Ostatnio przeczytane: barka, odnaleziona córka i rezolutna cesarzowa

Ostatnio przeczytane: barka, odnaleziona córka i rezolutna cesarzowa


Trzy okładki z kobietami i trzy całkiem inne historie. Jedna podchodzi pod dramat historyczny, druga pod romans, trzecia pod dramat, jednak wszędzie głównymi bohaterkami były niesamowite kobiety - piękne, czarujące, z charakterem. Wszystkie wywarły na mnie duże wrażenie, dlatego przy żadnej z nich się nudziłam - wręcz przeciwnie, być może przeczytałabym je powtórnie. Oto recenzje:


1. "Ponieważ cię kocham" Guillaume Musso // literatura piękna, obyczajowa

W centrum handlowym na południu Los Angeles znika pięcioletnia Layla. Nikt nie żąda okupu, wszelkie poszukiwania są bezowocne. Jej rodzice, szanowany psycholog i znana skrzypaczka, nie wytrzymują napięcia, a w konsekwencji odchodzą od siebie. Mężczyzna ląduje na ulicy, kobieta rzuca się w wir pracy. Nieoczekiwanie pięć lat później dziewczynka odnajduję się w zagadkowych okolicznościach..

Przyznam szczerze zmylił mnie tytuł, ponieważ można by oczekiwać, że jest to komedia romantyczna. Nic bardziej mylnego, najchętniej zaliczyłabym ją do dramatu. Książka ukazuje w intrygujący sposób losy bohaterów, proste przedstawienie akcji, przyjemnie mało zbędnych opisów. Nie była to niesamowicie wciągająca opowieść i raczej nie sięgnę po nią powtórnie, jednak nie była ona także słaba.. Hm.. jedyne co naprawdę bardzo, bardzo mi się podobało to zakończenie. Nietuzinkowe i zdumiewające. Mimo wszystko polecam. 

"Czasem powodzenie w życiu zależy od drobnostki. Od jednego spojrzenia. Właściwej decyzji. Łutu szczęścia."

"Gdy przeglądasz się w lustrze i masz ochotę je stłuc, to nie lustro trzeba zniszczyć, to ciebie trzeba zmienić."

".. ale czasem wszystko to za mało." 


2. "Dom na jeziorze" Sarah Jio // literatura piękna, obyczajowa

W powieści naprzemiennie śledzimy losy dwóch bohaterek. Ada jest zastępcą redaktora naczelnego w popularnym magazynie. Kariera ta jest jednak przyćmiona osobistą tragedią - straciła męża i jedyne dziecko. Uciekając przed codziennością kobieta postanawia zamieszkać na barce w Seattle. Tam wpada na ślad Penny, młodej kobiety która dawno temu mieszkała na owej barce, a pewnego dnia zniknęła bez śladu.

Cudowna, prześwietna książka! Muszę przyznać, że z zapartym tchem śledziłam losy bohaterek. Początkowo wydawało mi się, że historia Ady będzie zbyt ckliwa, w końcu po takiej tragedii nie sposób się od razu pozbierać i zapomnieć. Jednak autorka w zwinny sposób konstruuje fabułę, aby nie była ona ponura i dramatyczna. Pokochałam Penny, to urocza, ciepła kobieta pragnąca miłości i szczęścia, a uwięziona pozostaje przy mężu , który ma za nic jej uczucia. Gorąco polecam! 

"Szczęście nie pomaga nam się rozwijać, tylko niedola jest bodźcem do rozwoju."

"To, czego szukamy, zwykle znajduję się tuż pod naszym nosem." 


3. Allison Pataki "Sisi. Cesarzowa mimo woli" // dramat historyczny

Nieczęsto czytam powieści historyczne, jednak ta od dłuższego czas "chodziła" mi po głowie. Zaczęło się od tego, że obejrzałam parę odcinków serialu wyreżyserowanego na podstawie powieści i naprawdę mi się podobało! Historia dotyczy drugiej połowy XIX wieku, kiedy to osiemnastoletni cesarz Franciszek Józef obejmuję władzę. Główna bohaterka Sisi przybywa do Wiednia wraz ze swoją siostrą Heleną, zaręczoną z królem. Niestety Franciszek zakochuje się od pierwszego wejrzenia w Sisi.. Kobieta po wielu trudnościach zastaje cesarzową, nie ma przyjaciół, otaczają ją intrygantki, a matka cesarza na każdym kroku okazuje jej niechęć. 

Czytając książkę momentami śmiałam się z niekonwencjonalnych zachowań cesarzowej Sisi, nienawykłej do odgrywania tak wielkiej roli, a momentami było mi jej żal z powodu przykrości jakiej musiała doświadczać i  ogromnej samotności. Niemniej jednak jest to przyjemna, dość wciągająca historia, aczkolwiek póki co nie zachęciła mnie wystarczająco, aby sięgnąć po kolejną część. 

"Tylko w ciemnościach ludzie widzą gwiazdy."

"Nic nie jest silniejsze od łagodniejsze, nic nie jest łagodniejsze od prawdziwej siły."


To tyle, a czy ktoś z Was czytał którąś z wymienionych książek? Koniecznie dajcie znać:) Pozdrawiam!
Podsumowanie lutego

Podsumowanie lutego


Miniony miesiąc przyniósł mi niemało niespodzianek i zwrotów akcji, dużo spacerowałam, w czasie ferii nadrobiłam zaległości książkowe, by w ostatnim tygodniu powrócić na uczelnię - to już przed ostatni semestr, więc mam nadzieję w pełni go wykorzystam, aby w choć minimalnym stopniu przygotować się do najgorszego tzn. przyszłorocznej obrony. 

1. i 4. Cudowne książki - lekkie i bardzo przyjemne. // 2. Łabędzie spotkane na spacerze, bardzo żałowałam, że nie zabraliśmy ze sobą chleba. // 3. Widok na okolice i zamarznięte stawy.


Tego dnia spacerowaliśmy blisko 1,5 h i nie spotkaliśmy żywej duszy. Naprawdę cudowne uczucie. 

1. Walentynkowy przepiękny bukiet i moje miejsce pracy. // 2. H. Coben to jeden z moich ulubionych pisarzy, uwielbiam jego powieści. // 3. Pyszna pizza z drugą połówką. // 4. Planowanie w bullet journalu to czysta przyjemność.

Przeczytane książki:
  • Richard Paul Evans "Papierowe marzenia"
  • Roger Żelazny "Kroniki Amberu"
  • Guillaume Mussi "Ponieważ Cię kocham"
  • Sarah Jio "Dom nad jeziorem"
  • Allison Pataki "Sisi. Cesarzowa mimo woli"
  • Harlan Coben "6 lat później"
To pierwszy wpis z cyklu podsumowania miesiąca, w kolejnych będę starała się dodawać więcej zdjęć, aby lepiej dokumentować codzienność. 

Uściski! 
Marcowe darmowe naklejki do bullet journala

Marcowe darmowe naklejki do bullet journala


Dzień dobry w marcu! Dzisiaj chcę Wam przedstawić pierwszy wpis z serii, który planuję umieszczać na początku każdego miesiąca, a która będzie zawierała plik z darmowymi naklejkami, które możecie wykorzystać przy ozdabianiu waszych bullet journali lub w inny dowolny sposób. Zawiera ona prosty mini kalendarz, grafiki, banery i separatory.

Instrukcja:
  - pobierz plik
  - wydrukuj (ja nie chciałam dużych naklejek, więc wydrukowałam na połowie kartki A4)
  - wytnij i wykorzystaj


Dajcie znać jak Wam się podobają i co chciałybyście zobaczyć w kolejnym poście wklejkowym. Uściski! 

Ania
Bullet journal na marzec

Bullet journal na marzec


Do marca pozostało jeszcze tylko parę dni, cieszę się z tego bo przez przygnębiającą, deszczową pogodę nie mam chęci do życia, nie chce mi się wychodzić z domu, mało czytam.. Pewnie się łudzę, ale wraz z nadejściem kolejnego miesiąca sybko pojawią się pierwsze oznaki wiosny, kwiaty, ciepło, a co za tym idzie polepszy się moje samopoczucie. Oto mój bullet journal na ten miesiąc:

1. Na początku tradycyjnie kalendarz z ważnymi wydarzeniami. Tym razem przyozdobiłam strony narysowanymi kaktusami. Święta w tym miesiącu wypadają następująco:

  • 1.03. - Środa Popielcowa, 
  • 5.03. - Dzień Teściowej, 
  • 8.03. - Dzień Kobiet, 
  • 10.03. - Dzień Mężczyzn,
  • 20.03. - pierwszy dzień wiosny, 
  • 25.03. - Zwiastowanie Pańskie, 
  • 26.03. - zmiana czasu



2. Następna strona przeznaczona jest na zapisywanie jakie zajęcia na uczelni czekają mnie w danym dniu i czy muszę coś na nie przygotować. Obok na stronie to moje dobre nawyki, do których zaliczam na przykład: powstrzymanie się od słodyczy, spacer albo napisanie posta.


3. Terminarz to chyba mój najważniejszy element. Dzięki temu, że mam wszystko rozpisane kiedy, gdzie i co czuję się całkiem ogarnięta. Kolejne nagłówki kolumn to: instagram, blog, praca (nowe!), modlitwa (nowe, mam szczerą nadzieję, że poprawi się u mnie ten aspekt) oraz pomysły.


4. Przychody i wydatki to nic odkrywczego, po prostu zapisuję ile wydałam w danym dniu i na co. Nie u każdego tabela z przychodami wypali.. ja, jeśli ktoś nie wie, jestem korepetytorką z matmy, więc akurat u mnie wpisywanie moich "wypłat" 3-4 razy w tygodniu się sprawdza. Na kolejnej stronie zapisuję sobie plan treningów, mam troszkę żal do siebie, bo moje "wyczyny sportowe" ograniczają się głównie do biegania, a teraz z racji pogody lekko je zaniedbuje.


5. Ostatnia część to mój plan tygodnia, który będzie się powtarzać przez kolejne strony. U dołu po lewej stronie kalendarz i pod niem do wypunktowania ważne rzeczy w przyszłym tygodniu.


I to wszystko. Mam nadzieję, że się Wam podobało. Oczywiście w trakcie całego miesiąca ozdabiam strony, wklejam ozdóbki. Przedstawione strony to szkielet notatnika. Uściski. :)
Ostatnio przeczytane: magiczny świat, coś pokrzepiającego i miłość sprzed lat

Ostatnio przeczytane: magiczny świat, coś pokrzepiającego i miłość sprzed lat

Dzień dobry kochani. Za oknem deszcz, zero zieleni, zimno.. Marzę już o wiośnie, czytaniu książek na ławce za domem, w ciepłych promieniach słonecznych, zapachu kwitnących drzew i śpiewu ptaków.. Rozmarzyłam się, wiem:) Dziś przedstawię Wam trzy książki, które przeczytałam w ostatnim czasie. Tak się złożyło, że każda z pozycji jest z innego gatunku literackiego, a to dlatego, że lubię przeplatać czytane książki. Najpierw coś mocniejszego gatunku (thriller, dramat), a potem coś na rozluźnienie. Ale do rzeczy. 

1. Harlan Coben "Sześć lat później" // thriller, kryminał

Twórczość Harlana jest mi znana już od dawna, uwielbiam jego serię o Myronie, poczucie humoru, po prostu jego sposób pisania i konstruowania wydarzeń. Tym razem sięgnęłam po "Sześć lat później", książkę która została wydana dwa lata temu i nie jest nie związana z innymi dziełami.

Główny bohater Jake Fisher z dnia na dzień traci swoją ukochaną Natalii, która odchodzi od niego do rzekomo byłego chłopaka i bierze z nim ślub. Kobieta wymusza na Jaku obietnicę, aby dał jej spokój i więcej się z nią nie kontaktował, nie szukał jej. Mija sześć ciężkich dla Jaka lat. Pracuje jako wykładowca akademicki i wiedzie proste, samotne życie. Pewnego dnia mężczyzna natrafia na nekrolog męża Natalii. Okazuję się, że wcale nie był jej mężem. Jake postanawia dowiedzieć się co tak naprawdę stało się sześć lat temu i gdzie znajduje się kobieta, którą nadal kocha..

Trafiałam już na lepsze i gorsze książki Cobena, więc mogę szczerze przyznać, że "Sześć lat później zaliczam do tej pierwszej kategorii - lepszych. Książkę czyta się szybko, akcja wciąga i pozwala snuć domysły. Dodatkowo miło poczytać tego rodzaju książkę, której wydarzenie dotyczą środowiska akademickiego, życia w akademiku, zajęcia na uczelni itp. Polecam serdecznie:) 

"Wszyscy mamy swoje marzenia, nadzieje, potrzeby, żądze i udręki. Każdy jest szalony w inny sposób."


2. R. P. Evans "Papierowe marzenia" // literatura piękna

Jake ma wszystko: kochającego ojca, pieniądze oraz pracę,  którą lubi i która go fascynuje. Jego życie jest naprawdę udane, aż do wyjazdu na prestiżową uczelnię. Tam poznaje niewłaściwych ludzi, bardzo się zmienia. Odwraca od ojca, który był niegdyś jego jedynym, prawdziwym przyjacielem. Wkrótce podejmuję całe pieniądze z jego funduszu powierniczego. Do czego doprowadzą go jego decyzje?

W skrócie historia ta niesamowicie przypomina przypowieść o synu marnotrawnym, jednak we współczesnej wersji. Pełnej walki o pozycję, pieniądze i władzę. W książce tej jest tak wiele pięknych i dających do myślenia cytatów, że zatrzymywałam się co chwilkę, powtarzałam przeczytane słowa, zaginałam róg, żeby kiedyś wrócić do tych fragmentów. Dla mnie osobiście była to smutna książka, nikt nie chciałby aby nasze dziecko się nas wyrzekło.. To dobra, dająca do myślenia opowieść. 

"Nawet dobrzy ludzie czasami popełniają błędy i podejmują złe decyzje. Od czasu do czasu każdy potrzebuje pomocy."

"Słyszałem nieraz, że aby kogoś poznać, należy z nim wyjechać w podróż - skutek będzie taki, że albo go pokochasz, albo od niego uciekniesz."

"Gdyby nie ciemność nigdy nie poznałbym światła. W życiu wybieramy różne ścieżki, czasami proste, czasami kręte i niebezpieczne, jednak ostatecznie liczy się tylko to, czy zaprowadzą nas one do domu."

"Mówią, że życie to jest to, co się spotyka, gdy planujesz coś innego."


3. Roger Żelazny "Kroniki Amberu" // fantastyka

Istnieją dwa światy: tytułowy Amber oraz Dworce Chaosu. Pomiędzy nimi znajduje się nieskończona liczba Cieni tj. światy odzwierciedlone. Książka rozpoczyna się od przebudzenia Corwina w szpitalu, który miał wypadek samochodowy i stracił pamięć. Dowiaduję się, że pochodzi z rodziny władającej Amberem, która potrafi kontrolować rzeczywistość i poruszać się między światami. Do tego ojciec Corwina Oberon zniknął i pozostawił pusty tron. Główny bohater postanawia odnaleźć go oraz stanąć do walki z rodzeństwem o należny mu tron. 

Obecnie koncepcja wielu światów nie jest niczym nowym, jednak warto zauważyć, że książka została napisana w latach 70! Podobno na jest motywach inspiracje czerpał sam G. R. R. Martin, twórca "Gry o tron". Moim zdaniem "Kroniki Amberu można zaliczyć do klasyki, którą powinno się znać, jest napisana prostym językiem z wieloma misternymi intrygami i dynamiczną akcją.  Dodam jeszcze słowo o wydaniu, bo jest naprawdę piękne: twarda oprawa z obwolutą, ze świetnym papierem i bardzo ciekawą i pasującą do całości okładką. Całość liczy 640 stron. 

"Ale, nawet bez plątania się w filozofię, każdy z nas ma przecież całą szafę masek na różne okazje."



7 pomysłów na habit tracker w bullet journalu

7 pomysłów na habit tracker w bullet journalu


W polskich bullet journalach pojęcie "habit tracker" jest na ogół tłumaczone jako: zdrowe nawyki lub dobre nawyki. O co w nim chodzi? Nie ma w tym żadnej filozofii, chodzi po prostu o to, że za pomocą tabelki rozpisujemy hasłowo czynności (w wierszach poziomych), które chcemy wykonać w ciągu dnia. U góry w kolumnach kolejne dni miesiąca. Jeżeli wykonamy daną czynność/nawyk odznaczamy to w tabelce. Poniżej przedstawię 7 pomysłów na to, aby wyglądało to estetycznie i ciekawie.

1. Kropki

Jest to jedna z najprostszych metod odznaczania, wystarczą kolorowe pisaki. W celu bardziej uporządkowanego notowania, malujemy tym samym kolorem  w jednej linii poziomej lub pionowej.

2. Ukośne kreski

Jeden z moich częściej używanych motywów, jednak nie robię odręcznie czarnej siatki w polu odznaczania ze względu na oszczędność czasu. 

3. Prosta ukośna kreska

Bardzo podoba mi się ten minimalistyczny motyw. Wygląda prosto, ale harmonijnie i z klasą.

4. Serduszka

Nie odważyłabym się wprowadzić takiego motywy do mojego notatnika (zawsze serca wychodzą mi koślawe), jednak wyglądają naprawdę uroczo.

5. Krzyżyki

Na obrazku w wersji miesięcznej. 

6. Ptaszki

Również jeden z częściej wykorzystywanych motywów. 

7. Ukośne kreski w podobnych odcieniach

Mój ulubiony na koniec. Bardzo ładnie wygląda, zwłaszcza gdy nie ma zbyt dużo pustych obszarów. 


5 zasad dbania o sukulenty

5 zasad dbania o sukulenty


Sukulenty, przez niektórych nazywane "kwiatami zapominalskich", są bardzo łatwe w uprawie ze względu na swoje niskie wymagania. Nie oznacza to jednak, że można w ogóle o nie nie dbać. Dzięki swoim właściwościom potrafią okresowo utrzymać w pędach wodę oraz niezbędne substancję, dzięki czemu są zdolne wytrzymać nawet dwutygodniowy okres suszy. Również w momencie, gdy doprowadzimy je do wysuszenia i pędy staną się lekko pomarszczone, potrafią się szybko zregenerować, po podlaniu niezbyt dużą ilością wody.

Aby wszystkie sukulenty rosły pięknie należy je odpowiednio pielęgnować i stosować podstawowe zasady, które nie są niczym trudnym i uciążliwym:

1. Słoneczne stanowisko 

Najlepiej trzymać je w najbardziej nasłonecznionym parapecie, balkonie lub w szklarni. Pozostawione w ciemnym miejscu będą podatne na różnego rodzaju choroby i szkodniki, raczej nie doczekamy się zakwitnienia, a ciernie będą małe,a kolor blady. Najcięższe dla sukulenty bywają zimy oraz jesień z powodu niedoboru światła słonecznego. Osoby, które mogą sobie na to pozwolić, mogą zapewnić doświetlenie specjalnymi lampami.    

2. Bez nadgorliwości w podlewaniu

Najczęściej popełnianym błędem w uprawie sukulentów jest właśnie nadmierne podlewanie, które potrafi nieraz całkowicie zniszczyć roślinę. Powinniśmy podlewać je dopiero wtedy, gdy ziemia w doniczce będzie lekko wysuszona, nigdy natomiast nie powinny mieć stale mokrego podłoża. Latem, przy wysokich temperaturach powietrza, podlewamy je około 1 - 2 razy w tygodniu, zimą natomiast wystarczy raz w miesiącu.        

                                              

3. Dobra wilgotność

Sukulenty dobrze czują się w naszych mieszkaniach, nawet w gorących i suchych wnętrzach. W lecie dobrze jest je wynieść na balkon, aby zaczerpnęły świeżego powietrza, jednak z nadejściem ochłodzenia chowamy je z powrotem do mieszkania. Dobrze jest je spryskiwać miękką wodą, co pozwala pozbyć się kurzu z roślin. Pamiętajmy także, że w zimne dni nie możemy pozostawić ich w przeciągu. 


4. Nawożenie dla lepszego efektu

Nie jest to koniecznym zabiegiem w uprawie sukulentów, ale jeżeli chcemy przyspieszyć wzrost roślin oraz doczekać się zakwitnięcia , możemy w okresie wegetacyjnym raz lub dwa razy w miesiącu nawozić rośliny specjalnym preparatem przeznaczonym do dokarmiania kaktusów lub sukulentów. Jeżeli natomiast pojawią się oznaki choroby lub szkodników ( np. wełnowce, przędziorek) zalecane jest użycie środków chemicznych, stosując się do zaleceń na opakowaniu. 

5. Przesadzanie

Przesadzanie nie jest niczym skomplikowanym. Odrywamy listki i kładziemy je na wilgotnej ziemi (jak na obrazku). Zalecane jest raczej spryskiwanie, niż podlewanie. Po około 5 tygodniach na końcach odrosną małe sukulenty. W przypadku gdy nasze sukulenty zbytnio się wydłużą i stracą od spodu sporo liści, możemy je w połowie przyciąć i przesadzić do nowej doniczki. 


Copyright © 2014 Joyce.1905 , Blogger